Jacek Dudzic

Jacek Dudzic

Blog

Dostęp do internetu podczas treku do EBC

Dla mnie to temat ważny, bo setki osób będą stale sprawdzać postęp wyprawy, a ja muszę mieć szansę słać fotki i posty, więc w poszukiwaniu rozwiązania przeczesałem chyba cały internet. Poniższe informacje zaczerpnąłem od wielu osób, które wielokrotnie przemierzyły ten sam szlak. Po powrocie z treku obiecuję dokonać niezbędnych korekt i z pewnością dodam dodatkowe wskazówki.

W praktyce są dwa praktyczne sposoby uzyskania dostępu od sieci podczas wędrówki z Lukli do bazy pod Everestem.

Pierwszy i najbardziej oczywisty to korzystanie z sieci wifi w kawiarenkach internetowych lub kawiarniach. W Lukli polecany jest np. Starbucks Coffee (nie mający nic wspólnego z oryginałem oprócz darmowego internetu :) ), tak że zaraz po przylocie lub przed odlotem do Kathmandu można wysłać fotki lub umieścić aktualizację statusu na Facebooku.

Im dalej w górę szlaku to większe problemy ale wygląda to tak:

Namche Bazar – szukaj miejsca zwanego „Speed cyber cafe & Book shop” tuż obok piekarni Everest, gdzie nawet jest sieć bezprzewodowa, ale płatna – 100rs za pół godziny, 200 za godzinę (100 NPR = 2,5-3,5 PLN w zależności od aktualnego kursu wymiany). Internet zazwyczaj tam działa, ale nie warto oczekiwać ultra szybkiego połączenia.

oct11and2-180x270W Tengboche znajduje się „Cyber Cafe”, skąd nawet można wysłać staromodny fax, ale mówi się, że często zdarzają się przerwy w dostawie prądu i z wysyłania maili nici.

Hotel Bright Star w Dingboche dumnie uważa się za najwyżej położoną na świecie kawiarenką internetową (4358 m), choć korzystając z technologii satelitarnej dostarcza naprawdę bardzo wolnego dostępu.

W Gorak Shep trzeba zapłacić 25rs za minutę dostępu w kafejce, ale połączenie jest super wolne.

Drugim sposobem jest zakup karty SIM lokalnej nepalskiej sieci GSM zwanej Ncell, gdyż niemal w całej Dolinie Khumbu (łączenie z okolicą bazy pod Mount Everest) postawiono sieć nadajników, aby himalaiści oraz uczestnicy wypraw trekkingowych mogli cieszyć się możliwością dostępu do 3G, a nawet podobno miejscami do 4G. W praktyce oczywiście w wielu miejscach będą braki zasięgu, ale w przypadku grupy dobrym wyjściem jest włożenie do iPada aktywnej i naładowanej odpowiednią kwotą karty SIM i udostępnienie internetu poprzez hotspot osobisty.

Obie metody będę testował i nie omieszkam zamieścić wyczerpujący poradnik w tej kwestii.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>